DJI zaprezentował ostatnio nowe dziecko ze swojej stajni, czyli Matrice 600, któremu mam zamiar niedługo dogłębniej się przyjrzeć. Widać więc tendencję chińskiego koncernu, by tworzyć wiele gałęzi, wiele rodzajów dronów, tak by konsument mógł wybrać dany model dopasowany do swoich potrzeb. Szybki rozwój DJI wiąże się jednak z dość szybkim wymienianiem modeli na nowe, tak jak to ma miejsce w przypadku serii Phantom. Inspire trochę dłużej czekał na następstwo czy bardziej rozszerzenie, nie ulega natomiast wątpliwości, że DJI cały czas konsekwentnie poszerza wybór swoich dronów. Zupełnie odmienną metodę objął największy konkurent ze Stanów Zjednoczonych – 3D Robotics.
