Autoryzowany Sklep GoPro w Polsce

do kasy suma: 0,00 zł

Jak Latać Dronem w Zimie?

0
Jak Latać Dronem w Zimie?

Jak latać dronem w zimie?

 Jak zapewne wiecie, praktycznie w każdym dronie od DJI w instrukcji znajdziemy zakres temperatur, w której możemy bezpiecznie korzystać z drona. Niestety są sytuacje, kiedy mamy potrzebę, a czasem wręcz nawet musimy wykonać lot, gdy za oknem termometr pokazuje temperaturę poniżej zera…  Co w tym przypadku zrobić? Jak się przygotować, aby nie uszkodzić swojego drona? Zapraszamy do lektury!

 

 

 

 

Baterie

Ogólnie rzecz biorąc najlepiej jest w ogóle nie latać w zimie dronem, gdy temperatura jest poniżej zera. Niestety niska temperatura oraz wilgoć, to najgorszy wróg każdej elektroniki.

Zauważalne jest to, że akumulatory przy skrajnych temperaturach pracy działają często znacznie krócej oraz mają słabszą wydajność. Z tego powodu możemy na przykład zaobserwować takie zjawisko jak samoczynne wyłączenie się telefonu nawet, gdy oprogramowanie pokazuje 30%. Niestety w takich przypadkach to, że telefon pokazuje 30% nie oznacza, że w baterii faktycznie tyle tej energii jest. Akumulator to nic innego jak procesy chemiczne, które radzą sobie raz lepiej a raz gorzej w zależności od temperatury.

 

Przed lotem

Aby latać jak najbezpieczniej podczas ujemnych temperatur najważniejsze jest naładowanie wszystkich baterii do końca – drona, aparatury oraz urządzenia, które podepniemy do aparatury. Warto też włączyć opcję ładowania urządzenia poprzez kontroler, a także podłączyć nawet sam kontroler do PowerBanka aby mieć pewność, że tej energii nam nie zabraknie.

Przed samym lotem też warto odpowiednio ogrzać nasze baterie zarówno te w dronie jak i w kontrolerze i telefonie/tablecie. Można to zrobić nawet korzystając z kieszeni ubrania, które przylega do ciała, tak aby naszym ciepłem chociaż troszkę je ogrzać. Jeśli jednak ktoś na latanie wybiera się samochodem, to sytuacja jest już prostsza. Optymalny zakres temperatury baterii to około 30-40 stopni, także na spokojnie można podkręcić ogrzewanie w samochodzie, tak aby chwile przed lotem nagrzać nasze sprzęty. Warto baterie oraz samego drona nagrzać na samym końcu, tak aby przy starcie były jak najcieplejsze.

Bardzo istotną kwestią jest również miejsce naszego startu. Nie zaleca się, aby dronem startować ze śniegu, ponieważ mamy wtedy największą szansę na uszkodzenie drona z powodu wilgoci. Warto rozważyć zakup praktycznej maty do lądowania, która sprawdzi się nie tylko w warunkach zimowych, ale również w lato, gdy będziemy chcieli wystartować dronem na przykład z wysokiej trawy. Jeśli jednak takiej maty nie posiadamy, to możemy albo wystartować z ręki (co jest dosyć ryzykowne i należy zachować szczególną ostrożność, aby nie zrobić sobie lub komuś krzywdy) albo chociaż trochę uklepać śnieg tak aby nie był sypki, a w miejscu, gdzie jest gimbal warto wykopać lekkie wgłębienie, aby nie był narażony na bezpośredni kontakt ze śniegiem.

 

Start

Kiedy jesteśmy już gotowi, szybko uruchamiamy drona, kontroler oraz robimy check-in w aplikacji DroneRadar. Po starcie warto zostawić drona w zawisie blisko nas na 30-40 sekund tak aby sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, czy temperatura baterii nie spada zbyt szybko oraz czy w aplikacji nie widzimy żadnych niepokojących błędów/komunikatów.  Jeśli temperatura baterii spada zbyt szybko, można zakryć otwory wentylacyjne, dzięki czemu dron lepiej trzyma temperaturę. Trzeba jednak uważać, aby nie przesadzić w drugą stronę.

 

Zasady latania w zimie

Bardzo ważny jest również sposób wykonywanego lotu. Jak zapewne wiecie, przeważnie im jesteśmy wyżej, tym temperatura jest niższa, dlatego jeśli nie musicie, to latajcie jak najniżej. Nie odlatujcie daleko, ponieważ w przypadku sytuacji awaryjnej należy natychmiastowo lądować, a w przypadku lotu na większy dystans może to być dosyć problematyczne, więc jeśli macie w planach nagrać na przykład jakiś obiekt oddalony o 200 metrów, to najlepiej do niego podjechać, tak aby odległość potrzebna do przebycia dronem była jak najkrótsza.

Podczas lotu przy niskich temperaturach unikajcie gwałtownych/dynamicznych ruchów, każdy manewr wykonujcie spokojnie, im wolniej tym mniejszy nagły pobór energii, przez co mamy mniejszą szansę na niespodziewane odcięcie zasilania z powodu zbyt dużego obciążenia akumulatora.

Co kilka minut warto podlecieć bliżej, a nawet wylądować w celu sprawdzenia czy na śmigłach naszego drona nie występuje zjawisko oblodzenia. Jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku statków powietrznych, ponieważ ze względu na zmianę profilu śmigła, traci ono swoje właściwości lotne przez co dron będzie niestabilny a nawet może spaść.

Unikajcie również rozładowywania baterii poniżej około 35%-40% oraz latania w śniegu. Z obserwacji Szczepana z kanału !Gadżet4U wynika, że śmigła w miarę skutecznie zdmuchują śnieg w obrębie drona i kamery, jednakże może zdarzyć się taka sytuacja, że płatek śniegu dotknie czegoś ciepłego w dronie, skropli się i dostanie się tam gdzie nie powinien. Z tego też powodu unikalibyśmy latania w chmurach oraz mgle.

 

Kamera

To co też możecie zauważyć to drgający obraz kamery. Dzieje się tak z powodu sposobu mocowania gimbala w dronie – wisi on na gumie, która pod wpływem niskiej temperatury twardnieje. Przy zdjęciach z krótkim czasem naświetlania może to nie być problemem, jednak podczas filmowania może być już gorzej.

 

Podsumowanie

Jeśli nie musicie to nie latajcie w zimie. Jest dużo czynników, przez które możemy drona uszkodzić lub stracić. Jeśli jednak bardzo chcecie albo musicie (ze względu na np. Waszą pracę) wykonać lot w temperaturze poniżej zera, zastosujcie się do opisanych powyżej rad. Kilka prostych kroków, które mogą sprawić, że wasz lot będzie bezpieczny i zakończy się sukcesem.

Nasz wpis został opracowany na podstawie filmu z zaprzyjaźnionego kanału YouTube !Gadżet4U, który serdecznie polecamy odwiedzić.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl