Autoryzowany Sklep GoPro w Polsce

do kasy suma: 0,00 zł

GoProsfera #180 - GoPro HERO 8 Black vs GoPro HERO 9 Black

0
GoProsfera #180 - GoPro HERO 8 Black vs GoPro HERO 9 Black

GoPro HERO 8 Black vs GoPro HERO 9 Black

Minęło już kilka dni od premiery nowej kamery GoPro HERO 9 Black. Zapewne spora część z Was zastanawia się, którą kamerę wybrać, a Ci którzy mają już poprzednią generację zastanawiają się, czy warto upgrade’ować swój sprzęt do nowszego modelu? W dzisiejszym wpisie postaram się pomóc Wam poprzez porównanie obu tych kamer. Zapraszam do czytania.

 

 

Konstrukcja

System montażu

GoPro HERO 8 Black była pierwszą kamerą (równocześnie z GoPro MAX), która otrzymała unowocześniony, ulepszony oraz przede wszystkim wygodniejszy typ mocowania – GoPro Folding Fingers. System ten okazał strzałem w dziesiątkę. Montowanie kamery sportowej nigdy nie było tak proste. Nie potrzebujemy już żadnych ramek montażowych lub obudów wodoszczelnych, które były nieporęczne i delikatne (ramki), a gdy chcemy nasz akumulator wymienić, nie musimy wyjmować kamery z uchwytów. Wystarczy otworzyć klapkę, wymienić baterię, zamknąć i już. Prawda, że sporo szybsze i wygodniejsze niż w GoPro HERO 7 Black i niżej?

Klienci bardzo docenili ten ruch, przez co producent postanowił nie osiadać na laurach i w nowym modelu GoPro 9 pozostawił niezawodny system mocowania z GoPro 8 i MAX. Warto wspomnieć, że sam system montażowy, czyli przykręcana za pomocą śruby kamera – jest wciąż taki sam jak w pierwszym modelu GoPro HERO, co oznacz, że wszystkie akcesoria montażowe takie jak wysięgniki, szelki, uchwyty na rurki i tym podobne będą kompatybilne z najnowszym GoPro HERO 9 Black.

Po kilku dniach testowania nowej kamery, mam wrażenie, że składane uchwyty zostały poprawione i nie są tak luźne jak to było w HERO 8. Trzeba jednak pamiętać, że to cały czas element ruchomy, a każdy jego ruch w pewnym stopniu zużywa materiał. Na tę chwilę ciężko mi powiedzieć, czy w HERO 9 Black składane uchwyty będą wolniej się zużywać.

Osłona obiektywu 

Od premiery GoPro HERO 5 Black aż do HERO 7 Black (pomijając HERO 7 White oraz Silver), amerykański producent przyzwyczaił nas do wymiennych osłon obiektywów. To było praktycznie niezbędne rozwiązanie w przypadku kamer sportowych, które z natury są bardzo narażone na różnego rodzaju uszkodzenia mechaniczne. Uszkodzona osłona obiektywu wiąże się przede wszystkim z utratą jakości materiału – w zależności od stopnia uszkodzenia najczęściej w kadrze widać uszkodzone szkło – oraz utratą wodoszczelności. W przypadku GoPro HERO 5/6/7 Black kamery same w sobie, bez żadnej dodatkowej obudowy są wodoszczelne do 10m realnej głębokości. Po zdjęciu osłony obiektywu wodoszczelność ta zmniejsza się do zaledwie 2m.

W GoPro HERO 8 Black producent postanowił zrezygnować z tego rozwiązania na rzecz wzmocnionej osłony obiektywu. Co prawda wzmocnienie obiektywu nie było tylko na papierze i faktycznie szkło w HERO 8 było znacznie trwalsze od tych w poprzednich kamerach, jednak i tak nie było ono niezniszczalne o czym mogli się przekonać przede wszystkim motocykliści. Przy prędkości autostradowej nawet owad potrafi wyrządzić spore szkody. W naszej karierze od premiery ósemki, spotkaliśmy się z zaledwie dwiema zbitymi osłonami obiektywu w HERO 8 Black.

Jednak wzmocnienie szkła nie satysfakcjonowało klientów. Rozwiązanie te było dosyć problematyczne nawet podczas korzystania z dodatkowych akcesoriów takich jak filtry. W HERO 5/6/7 Black wystarczyło nałożyć filtr na wymienną osłonę obiektywu. W HERO 8 sytuacja była trudniejsza – szybka obiektywu nie była na tyle wypukła, aby filtr mógł się na niej bezpiecznie trzymać, przez co producenci tych akcesoriów musieli sięgać po różnego rodzaju rozwiązania takie jak: montaż filtrów na obudowach wodoszczelnych (które należy dokupić oddzielnie), lub filtr z haczykiem trzymającym się rogu kamery. Rozwiązania te nie były wystarczająco dobre oraz pewne. Bardzo łatwo było taki filtr zgubić podczas akcji.

W nowym GoPro 9, producent wysłuchał próśb użytkowników i powrócił do wymiennej osłony obiektywu. Teraz osłona ta jest wymienna, wzmocniona, a sam system montażu na kamerze został w małym stopniu zmodernizowany, dzięki czemu już nie potrzebujemy tak dużej siły (tak jak to było w HERO 5/6/7 Black), aby wymienić osłonę obiektywu.

Takie rozwiązanie ma też inne swoje zalety: GoPro wraz z premierą HERO 9 Black zaprezentował również standardowe osłony obiektywu, które można dokupić, jeśli fabryczna nam się uszkodzi, oraz osłonę obiektywu nazwaną GoPro MAX Lens Mod. Osłona ta to nic innego jak soczewka przypominająca tą z GoPro MAX. Dzięki niej możemy jeszcze w większym stopniu korzystać ze stabilizacji HERO 9 oraz zwiększyć kąt widzenia kamery aż do 155 stopni. Warto wspomnieć, że blokada horyzontu (którą omówimy później) bez tej soczewki działa do około 45 stopni przechylenia kamery. Gdy zastosujemy w kamerze soczewkę GoPro MAX Lens Mod blokada horyzontu działa wtedy w pełnym zakresie tj. 360 stopnizapewniając efekt ultra stabilnego wideo znanego z kamery sferycznej GoPro MAX.

Dodatkowy, przedni ekran LCD

Kamery GoPro praktycznie od zawsze posiadały przedni ekran ciekłokrystaliczny wyświetlający: podstawowe dane nagrywania, aktualne ustawienia kamery, poziom naładowania akumulatora oraz ilość dostępnego miejsca na karcie pamięci microSD. Tak jak wszystko, miało to swoje wady i zalety. Na plus na pewno było zapotrzebowanie na energię potrzebną do wyświetlenia informacji na tym ekranie - było ekstremalnie niskie, przez co użytkownicy nie musieli martwić się, że ekran ten skróci (i tak już dosyć krótki) czas działania kamery na jednym naładowaniu akumulatora. Minusów tego rozwiązania niestety jest trochę więcej. Zaczynając od samej żywotności – ekran ciekłokrystaliczny przez swoją budowę jest dużo bardziej podatny na zmianę temperatury, przez co przy dłuższych nagraniach, w których kamera dosyć mocno się nagrzewała, nasz ekran mógł (do czasu ostudzenia kamery) przestać prawidłowo wyświetlać informacje. Warto też wspomnieć o samej osłonie tego ekranu – najczęściej był on zwykłym plastikowym tworzywem, które dosłownie w oczach się rysowało.

W nowym GoPro 9 producent postanowił dogonić konkurencję (DJI Osmo Action) i zainstalował w swojej kamerze przedni ekran LCD. Taki krok przede wszystkim docenią vlogerzy jak i zwykłe osoby, które lubią robić sobie zdjęcia lub nagrywać siebie. Na przednim ekranie bez problemu można wyświetlić podgląd na żywo z kamery, dzięki czemu kadrowanie stało się jeszcze prostsze. Teraz nie musimy już „na czuja” celować kamerą i mieć nadzieje, że nas widać. Teraz możemy włączyć sobie podgląd i idealnie ustawić kadr.

Taki ekran ma też inne swoje zalety, jedną z ważniejszych jest wyświetlanie podstawowych danych, tak jak to było w przypadku poprzednich kamer GoPro, jednakże w HERO 9 Black ekran ten jest znacznie większy, przez co automatycznie wyświetlane informacje stają się dużo bardziej czytelne nawet z większych odległości, a sam fakt, że jest to ekran LCD sprawia, że informacje te są podświetlane. Dzięki temu nawet podczas nagrań po zachodzie słońca, kiedy informacje wyświetlane na ekranie ciekłokrystalicznym w GoPro HERO 8 Black i wszystkimi starszymi generacjami stają się niewidoczne, a co za tym idzie nieczytelne i bezużyteczne, w HERO 9 Black cały czas widzimy to na czym nam zależy – wielkie białe napisy na czarnym tle wyświetlone na podświetlanym ekranie LCD.

Oczywiście przedni wyświetlacz posiada kilka trybów pracy:

-Full Screen Mode – tryb ten wyświetla podgląd z kamery wykorzystując cały ekran

-Actual Screen Mode – pokazuje faktyczny podgląd z kamery w proporcjach, które zostały ustawione np. 16:9

-Status Only Mode – wyświetlanie samych parametrów nagrywania, ustawień kamery itp.

-Screen Off Mode – całkowicie wyłączony ekran – opcja pozwala zwiększyć czas pracy na jednej baterii

Warto wspomnieć, że tylny ekran LCD również został zmodernizowany, teraz jest o 16% większy od poprzednich generacji, przez co znacznie łatwiej jest korzystać z ustawień kamery.

Bateria 

W HERO 5/6/7 Black mieliśmy praktycznie cały czas taką samą baterię. Konstrukcyjnie były one identyczne, dzięki czemu osoby przesiadające się z na przykład HERO 5 na HERO 7 Black nie musiały pozbywać się starych akumulatorów. W HERO 8 Black nastąpiła mała zmiana – z racji tego, że kamera otrzymała w znacznym stopniu podkręcony procesor odpowiadający m.in. za stabilizację, akumulator kamery też został „podkręcony”, dzięki czemu finalnie był on bardziej wydajny od poprzednich baterii. Wszystkie te baterie miały pojemność ok. 1200mAh. Jest to stosunkowo mało. Taka pojemność w zależności od ustawień kamery pozwalała na około 50-60 min ciągłego nagrywania w rozdzielczości 4K oraz do około 2 godzin w rozdzielczości FullHD 1080p. Oczywiście na czas pracy na jednym naładowaniu miały znaczenie też inne, dodatkowe funkcje takie jak WiFi, GPS czy sterowanie głosowe. Należy pamiętać, że WiFi oraz sterowanie głosowe działają w tle nawet gdy kamera jest fizycznie wyłączona, przez co po kilku dniach nie używania kamery, możemy się zdziwić, że nasz akumulator ma 0% naładowania.

W GoPro HERO 9 Black bateria w znacznym stopniu się zmieniła. Tak jak to było w poprzedniczce – jest bardziej wydajna, ale też aż o 30% ma większą pojemność! HERO 9 posiada teraz akumulator o pojemności 1700mAh, co oczywiście może się przełożyć na dłuższy czas pracy na jednym naładowaniu.

Niestety baterie z poprzednich modeli GoPro nie będą kompatybilne z „dziewiątką”. 

Sensor

W HERO 8 Black mieliśmy do dyspozycji matrycę o wielkości 1/2.3’’, która umożliwiała rejestracje zdjęć w rozdzielczości 12MP oraz nagrywanie wideo w maksymalnej rozdzielczości 4K60FPS. Jakość oferowanych materiałów przez GoPro HERO 8 Black była fantastyczna, nagrania były ostre, czyste, a sama stabilizacja świetna. Zdjęcia również były na wysokim poziomie, kamera rejestrowała ogromną ilość szczegółów, a zdjęcia były ostre nawet, gdy wyświetlaliśmy je na większych ekranach.

Nowe GoPro 9 otrzymało ulepszony sensor 23.6MP, który teraz umożliwia nam robienie jeszcze lepszej jakości zdjęć w rozdzielczości aż 20MP. Taka jakość z pewnością namiesza na rynku amatorskich aparatów fotograficznych, ponieważ spora część konsumentów będzie wolała zamiast noszenia na wakacjach sporego, ciężkiego oraz delikatnego aparatu, kupić małą, poręczną, wytrzymałą kamerę sportową GoPro, która oferuje równie wysoką jakość zdjęć, a do tego jest wodoodporna i dużo mniej podatna na uszkodzenia mechaniczne.

W HERO 9 Black również mamy do dyspozycji jeszcze wyższą rozdzielczość wideo – oszałamiające 5K. Jest to przeogromna rozdzielczość, z którą z pewnością większość komputerów mogłaby mieć problem podczas montażu wideo. Z naszego doświadczenia wiemy, że już teraz znaczna część klientów ma problem z obsługą filmów w „zaledwie” 4K.

No dobrze, ale po co nam tak wysoka rozdzielczość? 5K jest fantastyczną opcją dla osób, które szukają kompaktowej kamery do na przykład inspekcji różnego rodzaju miejsc, do których normalnie nie mamy dostępu. Przy montażu wideo w rozdzielczości 5K mamy możliwość sporego powiększenia obrazu bez znaczącej utraty jakości. Oczywiście jest to tylko przykład. 5K też nada się do zwykłego nagrywania na przykład jazdy na motocyklu, żeby mieć pewność, że tablice rejestracyjne innych pojazdów będą wyraźne.

Stabilizacja

To że GoPro ma dobrą stabilizację obrazu można było tak naprawdę powiedzieć dopiero od HERO 7 Black, kiedy amerykański producent zaprezentował najlepszą (wtedy) stabilizację na rynku – HyperSmooth 1.0. Wtedy to był ogromny przeskok jakościowy w świecie kamer sportowych. W końcu filmy z nart, rowerów, gokartów zaczęły być stabilne i przyjemne w odbiorze. W HERO 8 światło dzienne ujrzała wzmocniona stabilizacja HyperSmooth 2.0, która była na tak wysokim poziome, że do tej pory żadna firma (włącznie z GoPro) nie wyprodukowała gimbala do tej kamery.

W GoPro HERO 9 Black stabilizacja jest jeszcze na wyższym poziomie niż w GoPro HERO 8. Oprócz samej stabilizacji, w HERO 9 znajdziemy również funkcje znaną z kamery sferycznej GoPro MAX GoPro Horizon Leveling. Ta funkcja to nic innego jak blokada horyzontu, dzięki której mamy możliwość filmowania kinowych ujęć bez przejmowania się czy nie przekrzywiliśmy kamery w bok. Tryb ten bez dodatkowych akcesoriów działa do około 45 stopni bez dodatkowych akcesoriów, a po dokupieniu GoPro MAX Lens Mod, stabilizacja ta rozszerza nam się aż do 360 stopni, co oznacza w praktyce, że możemy kamerą dosłownie ciągle kręcić, a materiał będzie nieprzerwanie stabilne. Jeśli chcesz zobaczyć na czym polega Horizon Leveling, zajrzyj na naszego Instagrama

Podsumowanie

Nowe GoPro HERO 9 Black to naprawdę bardzo wysokiej klasy kamera. Wprowadza nam sporo ulepszonych funkcji znanych z poprzednich generacji kamer GoPro, ale czy warto dopłacać do dziewiątki? Czy warto przejść z ósemki na dziewiątkę? Moim zdaniem tak. Nowa generacja kamery to faktycznie skok w przyszłość. Mamy teraz do dyspozycji nagrania w aż 5K co daje nam pewność, że nawet za te 4-5 lat kamera wciąż będzie jedną z najlepszych kamer sportowych na rynku. Możliwość automatycznego korygowania i utrzymywania horyzontu do kolejny wymiar stabilizowania obrazu. Dodatkowe nowe funkcje takie jak np. Scheduled Capture, która sprawia, że możemy ustawić o której konkretnie godzinie kamera ma samoczynnie się włączyć i nagrać np. TimeLapse wschodzącego słońca bez naszej ingerencji tylko potwierdzają nasze zdanie, że faktycznie warto dopłacić do najnowszego modelu. Jednakże należy pamiętać, że jeśli nie będziesz korzystać z 5K, nie potrzebujesz przedniego ekranu LCD, a stabilizacja z HERO 7 Black / HERO 8 Black Cię zadowala, to warto rozważyć / zostać przy ósemce i cieszyć się jej możliwościami. GoPro 8 to wciąż fantastyczna kamera, która przez długi czas była najlepsza na rynku kamer sportowych, więc jestem pewny, że Cię nie zawiedzie.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl